DEAD TREE - Withering to Death - 09 2008-08-20 12:13:19

„Martwe Drzewo”

Wody... uschniętemu drzewu
Twoje odbicie w kałuży, już...
Marzenia Nadzieje Ideały odmalowane na nieboskłonie
Szkarłat pasji
Ty, której nie przestanę kochać, już...
Marzenia, słodsze od cukierków... to tylko zwykłe marzenia
[Nikt nie chce teraźniejszości]

Dlaczego? Dlaczego? Przechodzę przez to wciąż od nowa... Nigdy już nie ukoję bólu
Dlaczego? Dlaczego? Przechodzę przez to wciąż od nowa... W sercu, które uschło...
Miłość, czułość, wolność i pokój

Wskaż palcem Żegnaj
Miłość, w wycelowanej w me czoło broni
Dziewczynka w czerwonym płaszczu stawia czoła rzeczywistości,
przełykając łzy

Dlaczego? Dlaczego? Przechodzę przez to wciąż od nowa... Nigdy już nie ukoję bólu
Dlaczego? Dlaczego? Przechodzę przez to wciąż od nowa... W sercu, które uschło...

skomentuj (7)

MUSHI - Kisou - 11 2008-08-10 18:38:27

„Robak”

Nie mogę nic wyznać nikomu
Nie mogę zawierzyć nikomu

Spójrz...
nie dostrzeżesz wszystkiego
Promienie światła zamierają
lada chwila zgasną

To, czego nie mogę wyznać...
To moja słabość        moja przeszłość

Istnieją rzeczy, które zdobędziesz dopiero wtedy,
gdy delikatność z twych rąk
zniknie

Zwyczajna odpowiedź...
Życie zwrócisz białej śmierci
i narodzisz się na nowo

Moje serce się zamyka
Lada chwila się rozpadnie
Dławię w sobie łzy
Dzień za dniem, wypełniony śmiechem

Serce wskazało mi brak sensu,
w który wierzyłem
Ten hipokryta, który mnie zabił

Moje serce się zamyka
Lada chwila się rozpadnie
Dławię w sobie łzy
Dzień za dniem, wypełniony krzykiem

Serce pozostawiło mi sens,
w który ślepo wierzyłem
...Moje serce, które mnie zabiło

skomentuj (7)

304 GOUSHITSU SHITA TO YORU - Kyo Poem Book - 01 2008-07-16 19:04:52

„Pokój numer 304, głos poszkodowanych”

Na mej twarzy widnieje uśmiech, 
Zaś po policzkach spływają łzy...
Ostrze noża u moich nadgarstków

Głosy, którym ufałem, z uśmiechem karmiły mnie kłamstwami
...mnie... patologiczną ofiarę

Płaczę, wpatrując się w karmazynową ciecz,
Płynącą kropla po kropli, rurką
Nie jestem w stanie nawet przeciąć linii własnego życia...
...patologiczna ofiara

Biały pokój, barwiony czerwienią ran,
Pogłębię je jeszcze bardziej,
Bardziej...
Bardziej...

W tłumie,
Pełen poczucia samotności,
Niknę, nie mogąc nic zrobić

Chyba jutro już mnie nie odwiedzi...
Noc szesnastego roku życia

Noc, wypełniona przerażeniem,
Noc, drżąca z zimna,
Kłębiąca się noc, za nocą,
Słabnę coraz bardziej, zagłębiając się w noc

Chyba jutro już mnie nie odwiedzi...
Noc szesnastego roku życia

Ofiary nie mają prawa głosu

Mając dwanaście lat,
Wciąż w zamknięciu, bez promienia światła
Pomimo mych skłonności wegetariańskich,
Dostawałem raczej krwiście przyrządzone...
Kociątko

Tato... Mamo...
Pogłębię te barwione czerwienią rany,
Bardziej...
Bardziej...

W tłumie,
Pełen poczucia samotności,
Niknę, nie mogąc nic zrobić

Chyba jutro już mnie nie odwiedzi...
Noc szesnastego roku życia

Noc, wypełniona przerażeniem,
Noc, drżąca z zimna,
Kłębiąca się noc, za nocą,
Słabnę coraz bardziej, zagłębiając się w noc

Chyba jutro już mnie nie odwiedzi...
Noc szesnastego roku życia

Ucichnę, zamknę oczy,
Mając pod powiekami twarz mamy i taty
Ile byście się nie śmiali, ile byście nie płakali
Już nie wrócę

Ta zimna noc, która osuszyła wszystkie łzy,
...To pożegnanie
Podcinam sobie żyły...

Chyba jutro już mnie nie odwiedzi...
Noc szesnastego roku życia

skomentuj (1)

DOZING GREEN - Dozing Green - 01 2008-07-16 19:02:58

„Śpiąca zieleń”

Obserwowany przez oczy, które pożerają robaki, duszę się
Stopniowo wraca spokój serca
Słońce niosące oczyszczenie
Nagle miesza się z dźwiękiem deszczu

Rozdarte serce drży, pytając bez celu
Biały głos     Uciekający oddech     W słońcu
 
Obscenicznie otwarta rana
Znika w pustce      Zew dogmatu
Twoje wypływające serce

Ranek w półmroku i rozbrzmiewające „żegnaj”

Rozdarte serce drży, pytając bez celu
Teraz po prostu chcę być sam

Jedna gałązka wiosny 
i właśnie ty, czołgająca się po ziemi, z karkiem zroszonym łzami

Pokochaj mnie

Porzuć nadzieję

skomentuj (1)

UKNOWN... DESPAIR... A LOST - Jealous - 02 2008-07-16 19:01:12

„Nieznane... Rozpacz... Zagubienie”

Kiedyś byłem czymś pochłonięty
Ludzki głos Wewnątrz
Czas opadał, niczym płatki róż
Ludzki głos Na zewnątrz

Czy wierzysz w przyziemne zmysły?
Ludzki głos Wewnątrz
Nierzeczywistość, narodzona w kwiecie
Ludzki głos Na zewnątrz

Może rozbiję cię na kawałki?
Noce ciągnące się bez przerwy... specjalnie dla ciebie

Chciałbym, abyś tylko ty pokazała,
Jak oblizujesz usta
....Gdy takim się staję...
Wbrew sztuce
Nieznane... rozpacz... zagubienie

Tylko kiedy łączymy się, kochając się, stajesz się milsza
Może, skoro uwielbiasz ubliżanie, uraczę cię cukierkami i biczem?

Egoista, który zaprasza do swego słodkiego snu na jawie
Musiałem stać się tobą...
Wbrew sztuce

skomentuj (1)

AIN'T AFRAID TO DIE - Single 2008-07-16 18:59:23

"Nie obawiam się umrzeć"

Pomimo tego, że drogi z tamtych czasów, po której szedłem razem z Tobą, już nie ma
Idę w dal... Być może będę mógł Cię kiedyś spotkać

Na łagodnie opadającym wzgórzu pada śnieg
Nawet jeśli wiem, że do Ciebie nie dosięgnie...
W Twoim pokoju, Twój ukochany, samotny kwiat... obecnie...

Ostatni śnieżny dzień zeszłego roku... 
Gdy przypominam sobie składane nawzajem obietnice
Wszystko zaczyna topnieć i kapie z mojej dłoni

Na łagodnie opadającym wzgórzu pada śnieg
Nawet jeśli wiem, że do Ciebie nie dosięgnie...
W Twoim pokoju, Twój ukochany, samotny kwiat... obecnie...

Przypominam sobie Ciebie, jak przy oknie, w samotności, po prostu patrzyłaś na śnieg, 
A ja, poprzez szybę, po raz ostatni Cię pocałowałem

No, roześmiej się... Nie płacz już...
Od tej pory zawsze już będę stąd na Ciebie patrzył

Na łagodnie opadającym wzgórzu pada śnieg
Nawet jeśli wiem, że do Ciebie nie dosięgnie...
W Twoim pokoju, Twój ukochany, samotny kwiat... obecnie...

Światło, które cicho barwi miasto bielą
- ostatnie kolory pory roku, które ujrzałaś
Pozwoliłem płynąć łzom... Rzeczywistość jest brutalna, nieprawdaż?
- ostatnie kolory pory roku, które ujrzałaś

Wraz z upływem czterech pór roku Twój kolor w końcu zgaśnie
Śnieg topnieje, a na rogach uliczek kwitną kwiaty
Koloryt, który po raz ostatni ujrzałaś, rozpływa się delikatnie

W ostatni dzień tego roku...
Pojedynczy kwiat na rogu uliczki...
Gdy spoglądam w niebo, ostatnie płatki śniegu opadają mi na dłoń...

skomentuj (1)

GARDEN - Missa - 05 2008-07-16 18:57:30

„Ogród”

W momencie, gdy pokochałem, zacząłem się zmieniać
Gdybyś tylko spojrzała na mnie, choć raz...
Jednak ty pojawiałaś się w tamtym ogrodzie, z twarzą przepełnioną smutkiem,
Obserwując jedynie opadające kwiaty

Niewypowiedziane pragnienie zraniło mnie dogłębnie
Przed oczyma wciąż widzę niedostępną rzeczywistość...
Oby nie zapomniała mnie chociażby tamta dławiąca, sprawiająca ból atmosfera...

Ogród
Błagałem, abyśmy się kiedyś spotkali
[Zawsze]
Ogród
W tej przemijającej porze...
[Ciebie...]

Twoja sylwetka, którą obserwowałem przez tysiące nocy,
Odbija się w kolorze sepii uschniętych kwiatów

Pragnę zapomnieć
I nie chcę zapomnieć...
Nawet moje uczucia są sprzeczne
Bezsilny, stałem do samego końca samotnie...
Tylko śnieg barwił smutno krajobraz
Obym tylko przenigdy nie zapomniał...

Pragnę zapomnieć
I nie chcę zapomnieć...
Nawet moje uczucia są sprzeczne
Bezsilny, stałem do samego końca samotnie...
Obym nigdy nie zapomniał, iż czas upływa szybko,
Zmieniając się z rzeczywistości, w zanikające wspomnienie...

Właśnie ciebie pozostawię...
W najtrudniej dostępnym zakamarku mego serca...

skomentuj (2)
Uwaga !!!

Wszelkie zamieszczone tłumaczenia piosenek są własnością serwisu
i są chronione prawami autorskimi.
Kopiowanie, przerabianie
i wykorzystywanie bez zgody
i wiedzy autora ZABRONIONE!!!!!!!!


***

Kontakt z nami (gg):
Fuzz: 1940280
Mati: 3363203

PARTNERZY


--> Daty imprez jrockowych,
koncertów, itp.





moi mili robimy mailing list,
wszystkich zainteresowanych
wszystkich chętnych prosimy
o wpisanie się poniżej!




SUBskrybuj się!
Subskrypcja Clever-Sleazoid

Twój email







REQUESTY


KLIK KLIK
(tu prosimy kierować wszelkie pro�by o tłumaczenia, nie w komentarzach)

***


KSIĘGA:


Wpisz się do księgi...

***


DOŁĄCZ NAS DO
ULUBIONYCH:

niechaj Kyo będzie z Tobą !!!





FUZZ i MATI,
czyli o naszym projekcie



O DIR en GREY
(link do oficjalnej strony)


LINKI




-> czyli nasza polska strona o jrocku (teksty, downloady z podpisami polskimi itp.)


--> Nasz klub Dir en Grey


*** *** ***




--> Garden of Destruction


--> Sugar Pain


--> Pink Killer


--> Psychedelic Heroine


--> wszystko o filmie, anime i muzyce azjatyckiej


*** *** ***


Archiwum:


2008
sierpień
lipiec
maj




Jeśli chcesz się wymienić, skorzystaj z naszego buttona:



STRONA
Dir GŁÓWNA



Tłumaczenia
Dir en Grey



Marrow of a Bone
10. The Pledge

Withering to death
01. Merciless Cult
04. Kodoku ni shisu,
yueni kodoku

08. Machiavellism
10. The final
12. Spilled milk
14. Kodou

Vulgar
06. Red...em
09. Kasumi
13. Obscure
14. Amber

Kisou
03. 24 Cylinders
06. Embryo

Macabre
04. Egnirys Cimredopyh +)
An Injection

06. Hotarubi
12. Zakuro
13. Taiyou no ao

Gauze
03. Yurameki
04. Raison D'etre
05. 304 Goushitsu Hakushi-no Sakura
07. Tsumi to batsu
08. Mazohyst of decadence
09. Yokan
11. -ZAN-
12. Akuro-no oka

Missa
05. Garden

Single
01. Ain't afraid to die
02. Uknown... Despair...
A lost

03. Dozing Green

Kyo Poem Book
01. 304 Goushitsu,
shita to yoru



Tłumaczenia
innych zespołów


by MAD
01. D'ESPAIRS RAY - Marry of the blood

02. D'ESPAIRS RAY - Maveric

03. KAGEROU - Zestsubou-ni
Sayonara


04. SADS - Strawberry

05. THE BACK HORN - Seimeisen

by FUZ
01. ACID BLACK CHERRY - Black Cherry

02. ACID BLACK CHERRY - Spell Magic

03. ALICE NINE. - Mugen-no hana

04. GAZETTE - Cassis

05. INORAN - Unstopabble

06. LM.C - little Fat Man boy

07. LM.C - Sentimental PIGgy Romance

08. MIYAVI - Itoshii Hito

09. PIERROT - Yuuyami Suicide



Kluby:


mamy-nasrane-w-glowach japanese-rock
jrock
dir-en-grey
mamy-dosc-anty
miyavi-club
gazette
ira
duel-jewel
nie-pseudo
nyujoken-nippon
jrock-heaven
chiaki-kuriyama

Ulubieni:


{ulubieni}



LICZNIK




Layout - design by Mati
Stworzony pod Mozillę Firefox